Artist: 
Search: 
Reddit

Pogodno - Finał lyrics

Powiedzieć jak merci i fuck
Odpalam, zagaszam, dziękuję, przepraszam
To, co jest grą, tą naturę swą ma
Tam, gdzie nie ma ojca, matki
Na znaczenia mosty ma i kładki
Co powiesz, giń gnoju
Czy powiesz giń feniksie

Pije się na pogrzeb, pożar
Ale tez na ślub i sumę
Pije się na halo x2

I o tym trzeba zrobić program,
Taki piękny i nieśmiały zwis

Jadę, dalej w chlapię
W klapie mam goździka
W marynarce klapę
Nie zna życia, kto nie służył
Jadę pasem bez ograniczeń
Szepnij mi na uszko słówko
To ci się nim poszczycę

I o tym trzeba zrobić program,
Taki piękny i nieśmiały zwis x7

Przecież to jest fenomenalne
A ona mi mówi, że to wie każde dziecko x2

Blue sky, sokole, blue sky x8

Pije się na pogrzeb, pożar
Ale tez na ślub i sumę
Pije się na halo