Artist: 
Search: 
Reddit

Michał Bajor - Nieobecni lyrics

Nad wodą stajemy płynącą
Wpatrzeni wpatrzeni w odbicie swych twarzy
Stoimy milcząco milcząco
Chcę wiedzieć o czym marzysz
Chcę wiedzieć o czym marzysz
O czym marzysz
Właśnie wtedy tak mało wiem o Tobie
To czego się uśmiechasz długą chwilę
Gdzieś już kiedyś pachniało tak sitowie
Tylko ja jedna wiem
Tylko ja jedna wiem
I nie powiem

Nieobecni
Nieobecni
Jesteśmy siebie blisko
Tak trudno
Tak trudno
Powiedzieć sobie wszystko

Gdzieś już kiedyś taki kolor miała woda
I skąd nagle w Twoich oczach światła tyle
Ktoś inny mi tę wodę w dłoniach podał
Nie mogę Ci powiedzieć
Nie mogę Ci powiedzieć
Jaka szkoda
O czym myślisz patrząc w zieleń trawy
O czym myślisz patrząc w niebo pociemniałe
Jakie cienie przychodzą jakie sprawy
To tak boli, niepokoi
I ciekawi

Nieobecni...

Gdzieś już kiedyś pachniało tak sitowie
Gdzieś już przedtem taki kolor miała woda
To można powiedzieć tylko sobie
Choćbym bardzo chciała nikomu nie opowiem

Nad wodą stajemy płynącą
Wpatrzeni wpatrzeni w odbicie swych twarzy
Stoimy milcząco milcząco
Chcę wiedzieć o czym marzysz
Chcę wiedzieć o czym marzysz
O czym marzysz

Nieobecni...