Artist: 
Search: 
Reddit

Lydka Grubasa - Bilet lyrics

W tej rodzinie od pokoleń było tak
Matka w domu, ojciec w pracy na peronie
Do roboty bardzo lubił jarać stuff
Przecież lepiej wtedy robi się w wagonie

Tej rodzinie świeci kolejarski Jah
Stryj Kleofas motorniczym jest w Zionie
Synek Judah gdzieś pociągiem pewnie gna
Bo jest motorniczym w Babilonie!

Widziałeś neon
Kolejny pociąg minął nas
Gdy wbiegłeś na peron
To na peronie wyrósł las

Widziałeś neon
Kolejny pociąg minął nas
Gdy wbiegłeś na peron
To na peronie wyrósł las

Przeminęły szybko pokolenia dwa
Koła czasu okiem łypią
I już wnuki parowozem jadą w dal
Znowu zielsko w kocioł sypią!

Ja też pragnę w tej rodzinie znaleźć się
Dostać piękne, granatowe, modne dresy
Co dzień jarać i wysyłać w siną dal
Osobowe i ekspresy!

Widziałeś neon
Kolejny pociąg minął nas
Gdy wbiegłeś na peron
To na peronie wyrósł las

Widziałeś neon
Kolejny pociąg minął nas
Gdy wbiegłeś na peron
To na peronie wyrósł las

Taki las, w którym jest wiele drzew
Ulica, po której płynie Babilonu krew
Obejmij te drzewo i przytul jego pień
Jeruzalem broni się dziś ostatni dzień

Widziałeś neon
Kolejny pociąg minął nas
Gdy wbiegłeś na peron
To na peronie wyrósł las

Widziałeś neon
Kolejny pociąg minął nas
Gdy wbiegłeś na peron
To na peronie wyrósł las