Artist: 
Search: 
Reddit

Lady Pank - Rozbitkowie lyrics

Kochanie powiedz mi, że mieszkasz na ulicy
Jest późno, kiedy idziesz spać
Naprawdę powiedz mi, nikt przecież nas nie słyszy
W hotelach nie ma dla nas miejsc

Ref.:
Tańczą na głowie - rozbitkowie
Lecą do góry, lecą w dół
Tańczą bogowie, co im powiesz
W parku na ławce dobrze im

Pójdziemy sobie gdzieś, jak starzy lunatycy
Butelkę wina mam, ogrzejemy się
Ja przecież dobrze wiem, potrzeba ci słodyczy
Ostatnią bramę zamknął nocny stróż

Ref.:
Tańczą na głowie - rozbitkowie
Lecą do góry, lecą w dół
Tańczą bogowie, co im powiesz
W parku na ławce dobrze im

Kiedy dotykasz mnie nic więcej się nie liczy
I nie mów nic - dobrze jest jak jest
Zabierasz tylko płaszcz i trochę tajemnicy
Jest wtorek - zrywam się ze snu

Ref.:
Tańczą na głowie - rozbitkowie
Lecą do góry, lecą w dół
Tańczą bogowie, co im powiesz
W parku na ławce dobrze im