Artist: 
Search: 
Reddit

Andrzej Poniedzielski - Koń, Szabelka I Butelka lyrics

Koń, szabelka i butelka

Koń, szabelka i butelka,
ot, polaka miłość wielka
niech nam jeszcze bozia zdrówko da
i dzieweczkę co do laseczka szła, i szła, i szła...

I polak szedł i sztandar miał
i spod sztandaru wroga grzmiał
nie jak inne cudzoziemce miał zajęte obie ręce
z lewej łyknie, z prawej grzmotnie,
a jak mańkut - to odwrotnie!

Koń, szabelka i butelka,
ot, polaka miłość wielka
niech nam jeszcze bozia zdrówko da
i dzieweczkę co do laseczka szła, i szła, i szła...

Historia dmie w pochwalny róg,
Polaka stawia za wzór cnót,
wróg nam często w kraju gościł,
i to w znacznej dość ilości,
jak odważne polskie serce
toć ich widzę dwakroć więcej.

Koń, szabelka i butelka,
ot, polaka miłość wielka
niech nam jeszcze bozia zdrówko da
i dzieweczkę co do laseczka szła, i szła, i szła...